Mateusz Trąbiński

wydawnictwo ATY

Mateusz „TeO” Trąbiński. Większość dzieciństwa wołał na księżyc „kapusta”. Pod koniec szkoły podstawowej postanowił zostać rysownikiem komiksów. Do dnia dzisiejszego nie udało mu się spełnić tego marzenia. W sumie nawet się za bardzo nie starał. Okres ogólniaka wspomina jak przez mgłę, z racji przyjęcia główką piłki lekarskiej na lekcji wuefu. Ta bynajmniej nie leczy. Matura zdana celująco. Celująco w trójczyny na szynach. Czas studiów to wyrzuty, że przez triskaidekafobię nie poszedł do wojska, by przeżyć „falę”. Na stare lata zbiera makulaturę w ilościach hurtowych, a także różniaste figureczki. Próbował wydawać komiksy, ale jedyne co wydał, to kolegów na komisariacie. Lubi bób i kulki z nosa. Umrze szczęśliwy.

Facebook